Wakacje w Balaklawa

Wakacje w Balaklawa

Wakacje w Balaklawa

Jest to miejsce, w którym na przestrzeni tysiącleci zakwitły nowe cywilizacje. Tutaj byli grecy, rzymianie, genueńczycy, tatarzy, turcy, rosjanie, a jeszcze nie byłeś?

Nasz ośrodek w obcym kraju

Nową stronę w historii miasta był hojny prezent Chruszczowa, który wraz z całym Krym przekazał Балаклаву Ukrainie. Jednak tutaj nie słychać język ukraiński. A jeśli ona i będą brzmieć, to tylko z ust przyjezdnych turystów.

Dlaczego Kominiarka

Wakacje w Balaklawa przyciąga z kilku powodów. Tutaj znajdują się unikatowe naturalne plaże, zabytki, góry i wspaniałe widoki. Ale wszystko po kolei.

Балаклавская zatoka

Znajduje się ona swoistym zygzakiem, dzięki któremu, z morza nie widać. Tej naturalną cechą chętnie korzystali przez cały czas. Podczas ii wojny światowej, w Balaklawa jest tajny obiekt, na którym naprawiali okręty podwodne. Teraz tutaj muzeum, kilka sal wystawowych.

Można wybrać się na spacer, a można odpłynąć łodzią wzdłuż kanału, po której wchodzili i wychodzili na łodzi podwodnej. Przy okazji kanał ten pass-through i idzie na górę na otwarte morze. Łodzie wchodzili przez zatokę, naprawiane, a następnie, po przejściu tunelu więcej kilometra, znowu byli w służbie. Budowa tragiczna, nie wiem, jak tyle долбили tę wojskową nory. Na zdjęciu widać wejście po prawej stronie w pobliżu krawędzi morza.

Балаклавская zatoka

Zabiję cię, przewoźnik

Cała zatoka wypełniona łodziami i jachtami. Przy czym cena niektórych z nich dysków w niepokój i skłania klasową niechęć. Praktycznie na każdej można jeździć, wszystko zależy od ceny emisyjnej. Chcesz получасовую spacer wzdłuż wybrzeża, a można iść i na cały dzień, organizują i ryby, i kolacja z połowu, i kąpiel w morzu.

Promenada

Wózek teren jest mały, ale przytulny, bardzo ściśle i restauracje i sklepiki. W centrum pomnik Бунину, który mieszkał i tworzył w mieście.

Przez góry, przez doliny

Miejsc, gdzie można wędrować mnóstwo. Po prawej stronie znajduje się tak zwany wręcz plaża. Po lewej plaże: Srebrny piaski, Złote piaski. Jeśli wspiąć się do góry, to można badać pozostałości średniowiecznego obronnego wału i koszar, w których znajdowały się nasi żołnierze podczas ii wojny światowej.

Twierdza genueńczyków

Wzniesiona już pięćset lat temu.

Twierdza genueńczyków

Wejść do niego można udając się bezpośrednio do pierwszego wieże, fajna zjeżdżalnia, jak widać. Można obejść z prawej, po drodze będzie źródło – czysta górska woda. Bezpośrednio na zdjęciu, pod domek z czerwonym dachem widoczny plaża dla leniwych, daleko chodzić nie trzeba. My tu nie kąpali.

Tak więc, idziemy w górę. Kiedy będzie wspinać się nieco wyżej, otworzy się widok na całą Балаклаву.

widok na Балаклаву

Tutaj spotkali artysty, długo leżało, aby dostać się do pracy. Kongurowana zakładał płótno. Ale oto, gwałtowny podmuch wiatru i płótno odleciał gdzieś tam.

обрив

Podobała reakcja artysty. Podszedł do samej krawędzi, długo i uważnie patrzył z klifu, a potem spokojnie zebrał torbę z resztą toaletowe, zamachnął się jak należy i rzucił jej jak młot w morską otchłań. Dalej, jak gdyby nigdy nic kontynuował spacer.

— Chodźmy także i my.

Wzrost zajmie ci min trzydzieści-czterdzieści. Po tym, jak cieszyć się widokami, a potem w lewo.

szlak górski

Zdeptany górskiej ścieżce przeniesiony w Srebrne i złote piaski. To jeszcze czterdzieści minut i pół godziny jazdy odpowiednio. Chodziliśmy tam pieszo, a z powrotem na łodzi, kursują one na stałe. Jeśli jesteś zbyt leniwy, chodzić po górach i podziwiać na wspaniałe widoki, można dać pierwszeństwo morskiej spacerze w obu kierunkach.

Mały horror – kilka razy widziałem węże. Przy pierwszym spotkaniu się bać, ale paniki, która ogarnęła biednego węża, był dziesięć razy mocniej, a my przestali się ich bać. Oczywiście, kijem grzebać w nich nie radzę, to nie jest fair.

Nieustraszeni dzikusy

Jeśli nic się nie boisz, to możesz zatrzymać się w jednym z namiotowych osiedli. Dzikie ludzie, dzieci gór, śpią w спальниках, kąpią się w morzu. Czarne od opalania i dogłębnie pluje na pieniądze i udogodnienia cywilizacji, oni czekają na ciebie!

Przebiegły Dionizos

Na promenadzie jest firmowy sklep lokalnych win. Bardzo smaczne i nie drogie. Przy okazji mamy tu przyzwoicie na prezenty, i omal nie przystoi nabawiały się sami. Więc uważaj.

Chociaż, przyznaję, przyciąga wypić trochę wina i zanikać w górach na quadzie. Przyjdź, spróbuj!

Понравилась статья? Поделиться с друзьями:
Добавить комментарий

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!: