Spacer po Lwowie

Spacer po Lwowie

Widziałem różne kraje Europy… w telewizji. A oto byłem we Lwowie i teraz wiem, jaka ona jest, ta Europa.

Wiatr wędrówki

Poniosło mnie na zachodnią Ukrainę. Bardziej zachodnia niż Lwów niemożliwe. I jeśli w Kijowie słyszałem równie często i polski i język ukraiński, to wszystko jest znane intonacji ucichły. Musiał bardzo się wysilać, żeby zrozumieć, o co najmniej istotą tego, co słyszysz. Natomiast, gdy wydostali się w centrum nadmorskiej części miasta, ponownie usłyszał język polski, a wraz z nią i angielski i japoński, podróżnicy.

Miasto turystyczne

W czasie swojego pobytu w mieście, nie wstydził się rozmawiać w języku rosyjskim, choć mówiono mi, że tu nie lubią naszego brata. Mówiła mi nawet anegdota opowiedzieli, który rzekomo popularny na zachodniej Ukrainie . Lud spokojny, obyło się bez konfliktów.

Dlaczego Europa

Na początku dlatego, że praktycznie wszystkie budynki są zbudowane lub przy polakach lub przy австровенграх. Mówię o historycznej części miasta, oczywiście, a nie o nowoczesnych drapaczy chmur. Przy okazji ich w sercu i nie. Tu wąskie uliczki, domy, mocno przycisnął do siebie. Są one zbudowane ściany do ściany, w większości trzy-cztery piętra. Każdy ze szczególnym oryginalną fasadą. Zdziwiło to, że nieruchomości są tutaj tańsze niż w innych obszarach.

Kiedy trafił do jednego z mieszkań, zrozumiał dlaczego. W domu bardzo stare, w czasach ich перекраивали pod wielu mieszkańców. Dlatego jedna toaleta na kilka mieszkań lub wejście do pokoju bezpośrednio z ogólnego balkonu tu jest w porządku. Ale z ulicy widok wspaniały. Każdy, bez wyjątku, budynek zasługuje na uwagę.

Wobec nacjonalistów

To właśnie tutaj doszedłem do wniosku, że takiego państwa jak Ukraina nie istnieje. Proszę nie obrażać jej mieszkańców, ale w wschodniej części zupełnie inni ludzie. Tak i jasnych historycznie zaistniałych u granic Ukrainy nie było. Jedna część była głównie pod Rosją, druga przechodziła z rąk do rąk. Od tego i pełna fermentacja w masach. Rozmawiałem z miejscowymi, jedni chcą do Europy, inne w Rosji, jeszcze inni w ogóle nigdzie nie chcą.

Kawiarnia Kryjówka

Zaprowadzono nas do kawiarni, na polski tłumaczone typu Piwnica. Tutaj u mnie był prawdziwy szok! Trzeba walić w drzwi przy wejściu. Proszę, pukam. Otwiera typ z automatem:

W milczeniu охреневаю na muszce.

Eksplorator ukrainiec śmieje się i podaje hasło.

Wlać do nas na drinka i wpuszczają na salę.

Raz умиляют napis: «żebyś się Nie potknął, moskale wykopali dziurę» i «Toaleta nie działa, moskale wyłączone nie tylko gaz, ale i wodę».

Wszystko urządzone z stronniczej podziemia, to gniazdo Giętarki: stoły, krzesła (konopi), około różnych broni.

Karmione są bardzo smaczne. Prawda, uczucie napięcia nie było. Zwłaszcza po tym, jak po sali zaczęły chodzić typu lotniczej z sereną i krzyczeć: «Moskale bomba, alarm!».

Tak, i jeszcze, i prawie się dusił wódką, gdy obok uderzył strzał. Podszedł kilka facetów w partyzanckiej ubrania i zabili (pracą oczywiście) jakiegoś chłopca. Potem ogłosili zawsze: «To był moskal!».

W sumie ten obiad zapamiętam na całe życie!

Spacer po Lwowie do korzeni masochizm

Drugie potężne wrażenie pozostawił kawiarni w Mieście. Okazało się, że to całkiem realny człowiek, który mieszkał we Lwowie, od nazwiska którego pojawiło się słowo «masochizm». Przy wejściu do kawiarni jego pomnik, takich jak miedź. Ma оттопырен kieszeni. Wkładasz tam rękę, a tam członek, jak też miedź. Stylizowane kawiarni odpowiednio.

Каналья, broń panie!

We Lwowie nakręcono wiele filmów. Nas przeprowadzili się do miejsc, gdzie pracowali nad «Trzech muszkieterów». Mam wrażenie, że naprawdę trafił w wyszukanej Francji. Nie wytrzymał i zawołał głosem Boyarsky: — «Каналья!». I od razu zauważyłem, jak na mnie z jednego okienka patrzyła starsza bujna kobieta. W oczach wyraźnie czytane: «Jak затрахали te turyści!».

Muzea, muzea

Spacer po Lwowie, to zabytki i muzea na każdym kroku. Wydaje mi się, że jest tu muzea wszystkim, co tylko można wymyślić. Szczególnie spodobał apteczny sklep. Jej próbowali odzyskać w takiej postaci, w jakiej była w średniowieczu. Dość pomyślnie! Wiele sal i unikalnych eksponatów, przewodnik podobało, mówił w języku rosyjskim.

Drukowanie katolicyzmu

Tutaj po raz pierwszy odwiedził w katolickich kościołach, przy czym są różnych wyznań. W każdej służą do swoich kanonów, inny wygląd i wystrój wnętrz. Polski kościół po prostu oczarował: ilościowo sala z wysokimi kolumnami, około dziesięciometrowy posągi świętych, wszystko w jasnym kolorze i złotem. Bardzo soczyste i nawet pompatycznie. Nic wspólnego z prawosławnych świątyń i muzułmańskich meczetów.

Miasto przywitało nas życzliwie, mimo niewygodnej historii z wizytą w Piwnicy. Chcę jeszcze raz powtórzyć spacer po Lwowie i usłyszeć, jak zwracając się do ciebie na ulicy przechodzień powie, że «Panem»!

Понравилась статья? Поделиться с друзьями:
Добавить комментарий

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!: