Industrial turystyka.

Zimne rozpromienione słońce powoli tonie w kierunku horyzontu, zabarwiając lśniące odłamki szkła złowrogi purpurowo-czerwonym światłem, jakby piekło się u twoich stóp i teraz rozpaczliwie mi śpi na skórach pokonanych wrogów oczy setkami odbitych promieni słonecznych. Oddech osadza się na ścianach leniwy biały prom. Ogromna sala, pogrążony w dziwnym spokojem zgiełku kiedy jądrowego magazynu. Zaledwie kilkanaście lat temu to miejsce segregował w sobie to, że za pomocą jednego przycisku można usunąć pół świata i wtedy mnie by było nie dawać jedzenia stary zamek tego miejsca. Ale teraz w tym gigantycznym pomniku dawnej potęgi, оглушающем swoją ciszą, to tylko ja i miliony nici doznań забытости i samotności. Dla tego warto było wspinać się tak daleko.

Pamiętasz, co czułeś, stojąc w opuszczonych domów, w pobliżu domu? Niesamowite uczucie забытости, wyobcowania. Tu jest inny świat, inny okres czasu. I tylko góry gówna wokół i исписанные ściany wokół przypominały, że nie jesteś tu pierwszy. Co te chłopaki nie chcieli puścić to uczucie i poszedł jeszcze dalej, szukając miejsca, z dala od ludzkich oczu.

W ogóle przemysłowy turystyka dziedzictwa singli. Nie jest tak dużo na terenie naszej Ojczyzny nieprzewidzianych miejsc, przekazanych nam w użytkowanie wielkim i strasznym ZSRR lub nieuczciwymi kontrahentami, i takich, aby jeszcze i strażnicy przy wejściu kulkę w plecy nie wpuszczono i obwód odkryć bez większych problemów. Takie punkty są cenione сталкерами wszelkiej maści, bo tam można zdobyć nie tylko nowych wrażeń, ale i łapówkę. Ja jakoś nawet znałem kilka takich miejsc, gdzie w magazynach leżała kupa wojskowych zestawów i w jednym z nich można było nawet zebrać niesprawny PW, jeśli się uda dotrzeć do оружейки obok CZOP.

Oczywiście, tajnych сталкерский kodeks wyraźnie mówi znieść z obiektu jak najmniej. Jak to się mówi: «Pozwól innym zobaczyć», ale to mało kogo zatrzymuje. Przecież na obiekty przenikają głównie samotni, a duże w małych grupach po 2-3 osoby. I to w większym stopniu, aby nie popaść w nagle włączył się гермодверь lub nie zakończyć dni w pit-костоломке na radość szczury. Łapówka lud ciągnie bardzo różny. Wszystko zależy od obiektu. Kiedyś mi w ręce wpadły trzy tuziny radzieckich wojskowych pasów z wielką gwiazdą na бляхе. Na moje pytanie: «Dlaczego to wyciągnął?», chłopaki парировали prosta odpowiedź: «Odznaki śmieszne. Para nacjonalistów chciała sobie takie same».

Wyciągnął z obiektu dosłownie wszystko. Takich facetów nie lubią, ale to jest właśnie ten przypadek, kiedy można наварится na, w zasadzie bezużyteczną rzecz.Miedź, mosiądz, aluminium, maski gazowe, stare radio, kawałki mechanizmów, стреляные amunicji, nawet cierń czasami odciąć. Szczególnym szczęściem jest znaleźć pełną wojskową apteczka — leki z niej pchają na stronę za niezłe pieniądze, bo wśród nich były nawet narkotyki. Ale to już specyfika i za podobne zarzuty można artykuł. Tak i przyjemności żadnej.

A tam jest na co popatrzeć. Nie do opisania jest to uczucie, kiedy jesteś pierwszym otwierasz drzwi, które, być może, nikt nie otworzył już od 30 lat. Poczucie tajemnicy i duchowy szum ludzkich głosów, zapomnianych rzeczy i szklanki na stołach, zeszyty, grafiki, że życie tutaj jest po prostu zniknęła i w dowolnym momencie ryzykujesz iść w ślad za nią. Obiektów morze. Od opuszczonych obozów pionierskich, do ogromnych jądrowych magazynów. I po prostu wybrać się na spacer z nim nie uda. Im bardziej atrakcyjny obiekt twojej nowej wyrokach, tym więcej praw i чоповцев chroni go przed wnikaniem. Na wielu obiektach obwód i całkiem zamknięty, a zerwać pieczęć z zamku już przestępstwo. I nie obchodzi mnie, że w prasie już od kilkunastu lat.

Oczywiście, cenne celem każdego stalkera — Prypeć. Ale jeśli wcześniej ходка w Prypeci podnosił twój autorytet do nieba, to dziś duża liczba industrial firm, ciągnęła tłumy turystów tam i z powrotem jak przedszkolaków po drugiej stronie ulicy, zniszczyli całą romans samotna Strefy. Już nie groźnych погранцов i cenionych leśnych szlaków. Tylko stary WPUST i paszport w kieszeni.

Szczególnie interesujące i ocalałe po inwazji bydlęcych графитистов obiekty są przechowywane w tajemnicy i o nich nie zawsze można rozpoznać, nawet jeśli избороздить w ogóle wszystko, co jest w pobliżu. Takie miejsca są wykupowani u chłopaków поопытнее i wejście do nich dopuszczony przez łapę чоповца. Wraz z pojawieniem się internetu stało się łatwiejsze. Teraz współrzędne przelewa na forach, a w 2011 i w ogóle stworzyli słynny wśród stalkerów Rad-x-Book. Przewodnik stalkera obiektów wszelkiego rodzaju.

Ale nie wszystko jest tak różowo. Na obiekcie można zabrać część lub dwie promieniowania, oddychać tlenków отсыревших chemikaliów, delikatnie распиханных na szafki do powiększenia strefy rażenia, spaść w betonową pit-костоломку, napotkasz na bolec lub banalne dostać się w ręce policji. Do tego są przyjaciele-koledzy, którzy muszą wiedzieć, w co ty grasz i gdzie. Ile opowieści grozy na ten temat krąży w сталкерской środowisku. Moja ulubiona o диггере, złamał nogę na obiekcie i żywcem обглоданный szczurami.

A jednak uczucie pustki wokół ciebie, chudy sucha racja, gorący ролтон na тлеющем ognisku i trzask szkła na obiekcie, breathy rozmowy porozumiewali się półszeptem, skrzypienie drzwi i echo kroków lodowych sal zostawiają ślad głęboko w sercu. Powodzenia,stary. Rock ‘ n ‘ roll.